Środek INAZUMA® 130 WG, zgodnie z etykietą, można stosować przez cały okres wiosennej wegetacji rzepaku. Producent środka – firma Sumi Agro – proponuje, aby stosować preparat od początku wiosennej wegetacji rzepaku do początku okresu kwitnienia, natomiast w okresie kwitnienia rzepaku oraz po kwitnieniu zaleca stosowanie doskonale znanego na rynku preparatu Mospilan 20 SP. Zwalczanie szkodników malin. Szkodniki malin zwalczane są na różne sposoby. Jeśli mamy do czynienia z robakami w roślinach, kistnikiem malinowcem, przędziorkami, mszycami, mryszczarkiem malinowcem, pryszczarkiem namalinkiem, krzywikiem malinaczkiem i kwieciakiem malinowcem, zazwyczaj używamy insektycydów, które przeznaczone są do Fumigacja, inaczej gazowanie, jest bardzo skuteczną metodą pozbywania się szkodników atakujących drewno czy zboża. Środki używane do gazowania nazywamy fumigantami i mogą być nimi: gaz, dym, para. Najczęstsze zastosowanie ma fosforowodór (PH3). Metoda fumigacji jest bardzo skuteczna, przy czym nie niszczy materiału odkażanego i Jedną z metod jest stworzenie bariery fizycznej. Służą do tego siatki ochronne, folie i tkaniny ogrodnicze. Siatka pomoże nam w walce z większymi szkodnikami, takimi jak stonka i ślimaki Metody zwalczania szkodników w drewnie w praktyce: - Chemiczne zwalczanie szkodników za pomocą toksycznych gazów. - Zwalczanie szkodników metodą Metoda zintegrowana w walce ze szkodnikami drewna | Metody zwalczania szkodników w drewnie w praktyce: - Chemiczne zwalczanie szkodników za pomocą toksycznych gazów. Te można zaobserwować na spodzie liści. Mają zaledwie milimetr, dlatego są ledwo widoczne. Charakteryzują się jasnożółtą barwą. Wytwarzają lepki śluz. To właśnie jego obecność mówi nam, że szkodnikiem atakującym krzew, jest właśnie ćma bukszpanowa. Jeśli je zauważymy, to od razu należy rozpocząć ich usuwanie. Środki owadobójcze. Skuteczność środków ludowej. Jak radzić sobie z jedwabnikami w letnim domku, istnieje kilka sposobów - środki ludowe, środki owadobójcze, produkty biologiczne, metody fizyczne, biologiczne, rolnicze. Środki kontroli są wybierane na podstawie osobistych preferencji ogrodnika, stopnia infekcji i rodzaju szkodnika. Dodatkowo wiele środków do walki ze szkodnikami jest szkodliwych dla człowieka, co znacznie ogranicza możliwości ich użycia. W walce ze szkodnikami podstawą jest prewencja. Pierwszym krokiem jest niedopuszczenie do „wejścia” szkodników do naszego lokalu. Zwalczanie tego owada to dużo pracy ze względu na trudne określenie ich obecności w glebie. Duże larwy i dojrzałe chrząszcze mają niską wrażliwość na leczenie farmakologiczne. Gdy larwy tego owada zostaną zidentyfikowane w pojemnikach, w których rosną zielone sadzonki rododendronów, konieczne jest przeszczepienie roślin do Grupa naukowców z UE opracowała nowe metody zwalczania szkodników owadzich, wykorzystując do tego grzyby pasożytnicze oraz nicienie w3YDjN. Inwazja szrotówka kasztanowcowiaczka na terenie całej Polski oraz jego ogromny potencjał rozrodczy oznaczają, że bez naszej pomocy natura sama sobie nie poradzi. W związku z tym konieczne jest podjęcie kompleksowych działań w celu ratowania osłabionych przez szkodnika kilka metod zwalczania szrotówka. Można je podzielić na metody: metody naturalne, takie jak: osadzanie na liściach kasztanowców złotooków (Chrysopidae) i pasikoników (Tettigoniidae), które niszczą jaja i gąsienice szkodnika, pająków, które polują na dorosłe motyle, czy wabienie sikorek, które żywią się gąsienicami, są mało efektywne (tylko do 3 proc. larw ginie).Spis treści1 Metody mechaniczne zwalczania szrotówka 2 Metody chemiczne ochrony kasztanowców 3 Pułapki feromonowe na szrotówka4 Harmonogram pielęgnacji i doboru metod pomocy kasztanowcom w zależności od pory rokuMetody mechaniczne zwalczania szrotówka Najważniejszą, dość skuteczną, a jednocześnie prostą metodą walki ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem jest po prostu grabienie i niszczenie liści. Redukuje ono występowanie szkodnika nawet o 30 proc. W opadłych liściach wylęgają się i zimują poczwarki. Palenie czy zakopywanie liści (na głębokość co najmniej 30 cm, inaczej poczwarki mogą wyjść spod ziemi) wpływa znacząco na ograniczenie liczebności pierwszego pokolenia. Niestety, nawet bardzo dokładne grabienie nie gwarantuje stuprocentowego pozbycia się populacji szrotówka z naszego parku czy ogrodu, ponieważ część osobników może schronić się w żywopłotach czy krzakach lub – w czasie grabienia – spaść na mechaniczną metodą walki ze szrotówkiem jest lepowanie pni. Polega ona na otoczeniu pnia drzewa prostą opaską z folii nasączoną klejem oraz feromonem samicy szrotówka. Lepowanie pnia jest skuteczne jedynie w przypadku pierwszego, wychodzącego z ziemi i liści, pokolenia owada. Należy je zatem wykonać na przełomie marca i kwietnia, a następnie zdjąć Nasza Ziemia nigdy nie korzystała z tej metody ochrony drzew. Do opaski przylepia się zbyt duża ilość innych, pożytecznych owadów – niekiedy szrotówek stanowi wśród ofiar chemiczne ochrony kasztanowców Najbardziej znaną metodą chemiczną są iniekcje do pnia, czyli endoterapia potocznie zwana szczepieniami. Polega ona na wprowadzaniu do tkanek przewodzących drzew różnych substancji o właściwościach pestycydu – owadobójczych i grzybobójczych. Preparat rozchodzi się wewnątrz drzewa i dochodzi do liści, które stają się niejadalne dla gąsienic szrotówka. “Przedostaje się do liści naczyniami transportującymi wodę. Gdy larwa zje miąższ liścia zawierającego preparat, przestaje żerować. Ginie z głodu, nie w wyniku działania środka” – wyjaśnia prof. Gabriel Łabanowski. Dodatkową zaletą iniekcji jest jej wybiórczość – preparat działa tylko na szrotówka – a także ochrona drzew przed czekoladową plamistością liści powodowaną przez grzyb Guignardia aesculi, np. w Łazienkach Królewskich w Warszawie iniekcje stosowano już w tym celu w 1985 2004 roku Zakład Ochrony Lasu Instytutu Badawczego Leśnictwa przeprowadził doświadczenia z opryskami kasztanowców preparatami Dimilin 25 WP, Dimilin 480 SC w stężeniu 0,04-0,05 proc. (maj) oraz Rimon 100 EC w stężeniu 0,15 proc. (lipiec). Obserwacjom poddano także działanie japońskiego środka owadobójczego o nazwie chlotianidyna, który stosuje się w formie iniekcji do gleby pod okapem drzew w dawce 15 lub 30 gr substancji aktywnej na 15 l wody. Wszystkie trzy wykazały się wysoką skutecznością w eliminowaniu szkodnika. Należy jednak podkreślić, że żaden z preparatów nie działa wybiórczo na szrotówka. Podczas ich stosowania giną również inne feromonowe na szrotówkaBardzo dobrym uzupełnieniem grabienia i utylizacji liści są pułapki feromonowe. Zawieszony na drzewie kominek, zawierający feromon samicy owada oraz truciznę, od kwietnia do września odławia samce szrotówka, zmniejszając tym samym populację metody ochrony drzewa powinien być uzależniony od jego stanu i pory roku. Jeśli kasztanowiec jest w w miarę dobrym stanie – nie traci wszystkich liści i owocuje, pielęgnujmy go, dokładnie usuwajmy liście i zawieśmy pułapkę feromonową. Jeśli natomiast stan drzewa z roku na rok się pogarsza – liście opadają już w lipcu i nie widać śladu owoców, dopiero wtedy sięgnijmy po pielęgnacji i doboru metod pomocy kasztanowcom w zależności od pory rokustyczeń, luty, marzecusuwanie resztek zasolonego śnieguprzełom marca i kwietnialepy feromonowekoniec marca do końca kwietniainiekcje starym preparatem Treexkoniec marca do połowy majainiekcje nowym preparatem Treexod kwietnia do końca majawlewki doglebowe, np. chlotianidynaod kwietnia do początku lipcaopryski preparatami Dimilin lub Rimonod kwietnia do końca wrześniapułapki feromonowelipiecI grabienie i utylizacja liścilatopodlewanie w razie suszyod sierpnia do listopadaII grabienie i utylizacja liściZajmujemy się problematyką zwalczania szkodników od 1984 roku, czyli od pierwszej rejestracji jednoosobowej firmy zajmującej się odkażaniem, tępieniem szkodników i gryzoni. Prowadzimy szkolenia w Polskim Stowarzyszeniu Pracowników Dezynfekcji, Dezynsekcji i Deratyzacji. Jeśli wydaje Ci się, że nie ma innego sposobu na walkę ze szkodnikami roślin, jak znalezienie odpowiedniego chemicznego środka do oprysku, koniecznie przeczytaj ten artykuł. Oto 3 sprawdzone naturalne sposoby, dzięki którym żaden szkodnik Twoich roślin nie tknie, a Ty unikniesz konieczności wykonywania oprysków niebezpieczną chemią! Informacje na temat naturalnych sposobów walki ze szkodnikami roślin dla Czytelników Mój Piękny Ogród przygotował Rafał Okułowicz, promotor naturalnych sposobów uprawy i ochrony roślin w ogrodach. 1. Sadź rośliny odstraszające szkodniki Gdy zauważamy efekty żerowania szkodników w ogrodzie, zazwyczaj zastanawiamy się jakiego środka użyć do oprysku. Tymczasem, zamiast wykonywać doraźne opryski, lepiej zapobiegać pojawianiu się szkodników w sposób całkowicie naturalny. Możemy to zrobić sadząc w ogrodzie rośliny, których szkodniki nie lubią. Rośliny odstraszające szkodniki najczęściej wydzielają silne zapachy, które dla szkodników są nieprzyjemne lub też utrudniają im odnalezienie poszukiwanej rośliny żywicielskiej. Sadzenie roślin odstraszających szkodniki nie jest niczym nowym. Już dziesiątki (jeśli nie setki) lat temu wykorzystywali je tradycyjni ogrodnicy w uprawie warzyw, stosując tzw. uprawy współrzędne. I tak np. warto naprzemiennie w rzędach sadzić marchew i cebulę, które nawzajem odstraszają występujące na tych roślinach szkodniki. Zapach cebuli odstrasza połyśnicę marchwiankę, zaś zapach marchwi dezorientuje nalatujące na cebulę muchówki śmietki cebulanki. W podobny sposób często wykorzystywany jest czosnek, którego woni wiele szkodników wprost nie znosi. Wiele aromatycznych ziół, sadzonych wśród warzyw, pozwala również uniknąć ataku szkodników. Ale przykłady roślin odstraszających szkodniki znajdziemy również wśród pięknych roślin ozdobnych. I tak np. lawenda, doceniana za piękne kwiaty i cudowny lawendowy zapach, jest rośliną odstraszającą wiele szkodliwych i uciążliwych owadów, w tym muchy, komary, kleszcze, mrówki i mszyce. Posadzona w ogrodzie lawenda zmniejszy też częstotliwość odwiedzin kotów i kretów. 2. Przygotuj opryski na bazie ziół i chwastów Na bazie roślin odstraszających szkodniki możemy też przygotować preparaty do oprysku roślin przeciwko szkodnikom. Możemy tu wykorzystać nie tylko zioła ale też rośliny powszechnie uważane za chwasty, których w ogrodzie posadzić raczej byśmy nie chcieli. Jeżeli już jednak takie chwasty się pojawią, to warto je wykorzystać ku naszemu pożytkowi. Preparaty, które możemy wykonywać samodzielnie to gnojówki, wyciągi i wywary. O ile gnojówkę i wyciąg trzeba zużyć od razu po przygotowaniu, to wywar nadaje się do krótkiego przechowywania. Najpopularniejsze tego typu maceraty to między innymi wyciągi i wywary z cebuli i z czosnku oraz wyciąg z mniszka lekarskiego, które odstraszają przędziorki i mszyce. Decydując się na ich stosowanie, pamiętajmy jednak, że aby były skuteczne, opryski takie trzeba wykonywać regularnie (np. co tydzień) i lepiej zapobiegawczo, a nie dopiero po pojawieniu się szkodnika. 3. Wykorzystaj gotowe preparaty naturalne na szkodniki Jeżeli jednak brak nam czasu na samodzielne przygotowywanie roślinnych maceratów do oprysku przeciw szkodnikom lub po prostu nie możemy nigdzie w okolicy znaleźć materiału do przygotowania danego maceratu (np. odpowiednich chwastów), możemy sięgnąć po gotowe naturalne preparaty przeciw szkodnikom, dostępne w sklepach ogrodniczych. Na szczęście producenci środków przeciw szkodnikom roślin dostrzegli coraz silniejszą potrzebę ochrony roślin metodami naturalnymi i wybór naturalnych i bezpiecznych w stosowaniu środków przeciw szkodnikom mamy coraz większy. Najpopularniejsze i sprawdzone już przez wiele osób tego typu preparaty, dostępne w sklepach ogrodniczych, przedstawia tabela pod poniższym linkiem. >> pobierz zestawienie naturalnych środków na szkodniki (PDF) << Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis Woda, cebula, czosnek, pokrzywa, ziemniak, drożdże piekarskie – to wszystko pomoże skutecznie rozprawić się ze szkodnikami ogrodowymi. Nie ma zatem potrzeby używania chemii. Mając rośliny w ogrodzie, prędzej czy później pojawią się szkodniki. W zasadzie jest to nieuniknione. Wówczas trzeba stanąć do walki z nimi. Oczywiście najłatwiej sięgnąć po gotowe środki chemiczne, jednak ich użycie wiąże się z eliminacją również tych pożytecznych owadów. Co więcej, mają one również szkodliwy wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale też na całe środowisko. Warto zatem wybierać ekologiczne rozwiązania. Przedstawiamy sprawdzone naturalne sposoby walki ze szkodnikami ogrodowymi. Na ich działanie trzeba jednak trochę poczekać i kilkukrotnie powtarzać opryskiwanie oraz podlewanie. Z pewnością najważniejsza jest szybka reakcja – gdy tylko zauważymy coś niepokojącego. Pozwoli to zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby roślin. Image by Сергей Корчанов, from: Zakupy z głową Na początku podpowiadamy, jak można uchronić się przed zbyt szybkim pojawieniem się szkodników. Wszystko zaczyna się już w sklepie. Podczas zakupów należy dokładnie przyjrzeć się roślinom i po prostu wybierać te, które są zdrowe. Zaalarmować powinny nas wszelkie przebarwienia oraz dziury w liściach, a także uszkodzona kora czy zniekształcone pąki. Nie ma sensu kupować takich roślin – nie dość, że same będą chorować, to jeszcze dodatkowo mogą zarazić inne okazy i problem w ogrodzie zrobi się naprawdę duży. Szkodniki pod prysznic Często najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze. Na początek warto użyć… wody. Pod wpływem jej silnego strumienia można ograniczyć obecność niektórych szkodników. Trzeba tylko pamiętać, że takie rozwiązanie sprawdzi się głównie w przypadku roślin doniczkowych. Ważna jest również regularność – prysznic należy powtarzać co kilka dni. Dodatkowo woda powinna być letnia, a nie zimna, by nie wywołać szoku termicznego. Samą ziemię z doniczką także lepiej okryć wcześniej folią, aby nie wypłynęła, a już po wszystkim zostawić w zacienionym miejscu – bezpośrednie działanie promieni słonecznych w połączeniu z wodą może spowodować oparzenia. Cebula i czosnek w ruch W walce z takimi szkodnikami, jak mszyce czy przędziorki, warto zastosować cebulę (wyciąg lub wywar z 200 gramów) albo czosnek (wyciąg z 200 gramów roztartych ząbków), który ma działanie grzybobójcze i odstrasza także nornice. Ponadto przeciętym ząbkiem czosnku warto też posmarować liście pokryte plamami chorobowymi. Jeśli zaś chodzi o wywar z cebuli, to bez problemu można przechowywać go przez trzy miesiące w szczelnie zamkniętych słoikach (należy wlać do nich jeszcze gorący wywar). Warto zaznaczyć tutaj, że zarówno cebula, jak i czosnek, skutecznie radzą sobie ze szkodnikami, nie narażając przy tym samej rośliny, a tym bardziej środowiska. Pokrzywa oraz ziemniak Pokrzywa oczyszcza organizm człowieka, przyspiesza metabolizm, pomaga przy zapaleniu stawów czy anemii. Świetnie działa nie tylko na człowieka, ale także na rośliny ogrodowe. Z pokrzywy można przygotować gnojówkę, która dostarcza roślinie – poprzez oprysk bądź podlewanie – podstawowych składników pokarmowych. Ponadto świetnym sposobem na wszelkie mszyce, przędziorki oraz gąsienice motyli jest wyciąg z łodyg i liści ziemniaków – w proporcji 1,2 kg na 10 litrów wody. Drożdże piekarskie Jeszcze jeden kuchenny składnik przyda się do ochrony roślin przed szkodnikami ogrodowymi. To drożdże piekarskie, które skutecznie utrudniają rozwój grzybów chorobotwórczych (dzięki temu, że mają w swoim składzie jednokomórkowe grzyby). Do przygotowania oprysku wystarczy 100 g drożdży piekarskich, pół litra mleka 3,2% oraz 10 litrów wody. Można też dodać jeszcze łyżkę płynnego szarego mydła. Taki roztwór, stosowany raz w tygodniu, rozprawi się z zarazą ziemniaczaną na pomidorach i ogórkach, a także z szarą pleśnią na truskawkach.